Strona główna O nas Statut Historia Kontakt
 
 
DOBRY CZAS DLA SPÓŁDZIELNI
Rozmowa z Andrzejem Błaszkiewiczem – przewodniczącym kończącej kadencję Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Dzierżoniowie.

- Dziesięć lat temu został pan wybrany do Rady Nadzorczej naszej Spółdzielni Mieszkaniowej. Jak pan ocenia ten czas?

- Przede wszystkim bardzo szybko minął. Zazwyczaj jest tak, że jeśli coś szybko nam mija, to znaczy, że było wartościowe. Tak też oceniam lata mojej pracy w Radzie Nadzorczej… i mam nadzieję, że podobnie oceniają ten okres osoby, z którymi współpracowałem, a także – przede wszystkim – że tak ocenią go spółdzielcy. Myślę, że dla naszej spółdzielni był to bardzo dobry czas. Cóż, ze względu na ograniczenia zawarte w przepisach spółdzielczych, w wyborach do Rady Nadzorczej kolejnej kadencji już startować nie mogłem.

- Przez osiem lat pełnił pan funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej. Jakich rad udzieliłby pan osobie, która obejmie tę funkcję w nowej Radzie?

- Trudno udzielać rad, każdy jest inny, każdy ma inny temperament. Wydaje mi się, że jeśli w nowej radzie będzie chęć do współpracy – a jestem przekonany, że będzie – to praca przewodniczącego nie będzie bardzo trudna, a na pewno przyniesie dużo satysfakcji. I tego życzę. A taka najważniejsza rada, jakiej pozwolę sobie udzielić, jest taka, żeby trzymać się kierunków rozwoju Spółdzielni, wyznaczonych przez poprzedników. Wtedy o losy naszej Spółdzielni Mieszkaniowej będę spokojny.

- Co uważa pan za największy sukces w działaniach Rady Nadzorczej przez te minione lata?

- Przede wszystkim fakt, że potrafiliśmy się porozumieć w najważniejszych dla spółdzielców sprawach, a także to, że bardzo dobrze układała nam się współpraca z zarządem Spółdzielni Mieszkaniowej. Inne efekty naszych działań i podejmowanych decyzji każdy może zobaczyć na własne oczy wokół siebie. Osiedla wypiękniały, starsze budynki stały się bardziej funkcjonalne, a pojawiły się także budynki nowe…

- Dzisiaj niewiele spółdzielni w Polsce buduje…

- A nam ta sztuka się udała i jest to naprawdę powód do wielkiej satysfakcji. Tym większej, że wszystkie nasze nowe mieszkania znajdują nabywców. Dzięki tej wielkiej budowlanej inwestycji zdołaliśmy już pozyskać w ciągu kilku minionych lat prawie 3 miliony złotych, dzięki którym udało się zwiększyć pulę środków przeznaczanych na prace remontowe i inwestycyjne na starszych zasobach spółdzielczych.

- Jakie to prace?

- Można wymieniać dosyć długo i nie wiem, czy czegoś nie pominę, ale w minionych latach realizowaliśmy kompleksowy program dociepleń budynków, a w jego ramach zrobione zostały nie tylko ściany frontowe, ale też stropodachy, przyziemia budynków oraz ocieplenia stropów nad piwnicami. Jako pierwsza spółdzielnia mieszkaniowa na Dolnym Śląsku wymieniliśmy wszystkie stare windy w naszych budynkach wysokich. Nowe windy są funkcjonalne, efektowne i spełniają wszelkie wymogi Unii Europejskiej. Uporaliśmy się także z niezwykle ważnym tematem - bezpośrednio związanym z kwestiami bezpieczeństwa - jakim była likwidacja „junkersów” i wykonanie instalacji ciepłej wody użytkowej. Ale także wykonaliśmy związane z nim rozbicie wszystkich węzłów grupowych, które przecież zwiększały koszty użytkowania. W ich miejsce mamy teraz węzły nowoczesne, co mieszkańcy na pewno już wkrótce docenią. I co jest niezwykle ważne, wszystkie te prace wykonywane były ze środków własnych, bez żadnych kredytów.

- Czym jeszcze przez minione lata pochwalić się mogła nasza Spółdzielnia?

- Z pewnością tym, co wyróżnia dobrą spółdzielczość, czyli na przykład bardzo sprawnym funkcjonowaniem Spółdzielczego Domu Kultury, w którym działa prawie dwadzieścia sekcji i kół zainteresowań, a współpracuje kilka rozmaitych stowarzyszeń i klubów. SDK to także festyny, wycieczki turystyczne, różnego rodzaju konkursy artystyczne i sportowe. Jest się czym pochwalić. No i nie wolno także zapomnieć o miesięczniku „Twoja Spółdzielnia”, który wkrótce obchodził będzie 10-lecie istnienia, a który cieszy się dużą popularnością wśród naszych spółdzielców, ale też zauważany i bardzo pozytywnie oceniany jest w różnych spółdzielczych środowiskach naszego kraju.

- Mówi pan o tym wszystkim z dużą satysfakcją…

- Ponieważ uważam, że powodów do satysfakcji jest naprawdę wiele. Myślę, że tę satysfakcje czuć powinni wszyscy członkowie Rady Nadzorczej i wszystkim za owocną współpracę chciałbym podziękować. Chciałbym też podziękować za współpracę Zarządowi Spółdzielni, a także wszystkim jej pracownikom. Wyrazy wdzięczności należą się również wszystkim spółdzielcom, dla których los naszej Spółdzielni Mieszkaniowej nie był przez te lata obojętny. A naszym następcom w Radzie Nadzorczej życzę wielu sukcesów w pracy dla naszego wspólnego, spółdzielczego dobra.

- Dziękuję za rozmowę.
 

<< strona główna    10.07.2014, godz.14:38    odsłony(2979)
Dodaj do:   
RADA NADZORCZA


 
czas generowania: 0,0266 s